Wypadek w szkole - ołówek omal nie zabił ucznia! - Artykuł
Znajdź nas na

Polub Familie.pl na Facebooku

Poleć link znajomym

Wypadek w szkole - ołówek omal nie zabił ucznia!

Wypadek w szkole - ołówek omal nie zabił ucznia!

Autor zdjęcia/źródło: Pressfoto Freepik

Często można usłyszeć, gdy rodzice przestrzegają dzieci - nie biegaj z patykiem, uważaj z tym ołówkiem. Tych z nas, którym takie uwagi wydają się nie mieć sensu, historia amerykańskiego ucznia być może jeszcze bardziej utwierdzi w słuszności poglądów, lecz inni będą mieli szansę opowiedzieć ją ku przestrodze. Nie tylko dzieciom.

Rodzicielskie obawy zawsze mają jakieś źródło. Ostrożność podczas uwielbianej przez dzieci zabawy patykami nie wzięła się znikąd. Nie jest trudno wyobrazić sobie, gdy jedno dziecko drugiemu, oczywiście przez przypadek, może uszkodzić patykiem oko lub po prostu je skaleczyć. Takie skutki dziecięcych zabaw można jednak przewidzieć, natomiast historia, która wydarzyła się na Florydzie w USA należy do grupy być może przewidywalnych, ale jednocześnie wyjątkowo zaskakujących.

8-letni uczeń szkoły podstawowej mógł umrzeć od ugodzenia ołówkiem, gdyby nie szybka i sprawna reakcja nauczycielki. Najbardziej zaskakujące jest to, że chłopiec nie został wcale skaleczony przez inne dziecko, lecz świeżo zatmeperowany ołówek przebił jego plecak i wbił się chłopcu w tetnicę pod ramieniem. Nauczycielka znalazła na korytarzu szkolnym zakrawionego ucznia, który niczego nie czuł, choć ołówek uszkodził tętnicę, co spowodowało niebezpieczny krwotok. Nauczycielka wraz z koleżanką, która przybyła jej na pomoc, ucisnęły dziecku ranę i tak dotrwali do przybycia lekarzy. Rana została zszyta i chłopiec następnego dnia mógł wrócić do szkoły.

Ta historia ma dobre zakończenie, ale aż starch wyobrazić sobie, jakie szkody może poczynić z pozoru niewinny ołówek. Kto mógł przypuszczać, że spoczywający w plecaku przedmiot niesie za sobą śmiertelne niebezpieczeństwo?!


ZOBACZ TAKŻE:

Dzielny dziesięciolatek odebrał poród mamy!>>